jump to navigation

Notka… Czerwiec 22, 2010

Posted by eremis in Od tak po prostu.
Tags: , ,
trackback

… z dedykacją. Może nie taką wprost. Bez imienia, nazwiska, ksywy…

“Nie jeden toast będzie za nas. takiej miłości nie zapomina się w dzień. A gdy wieczornie alkohol rozgrzewa krew żar tego, co było znów rozpala duszę. Kochani jesteście”

Bo kilkadziesiąt znaków, jeden MMS. Stary, dobrze znany widok. Wczoraj wydało mi się, iż było tam bardziej zielono.

Bo tylko nielicznych stać na odwagę by powiedzieć “pas”, potem dumnie wypiąć pierś i żyć dalej. Nadal pod telefonem, blisko, troszkę w ukryciu – chyba tak poznaje się największych przyjaciół :) Tych, z którymi, z tym samym obłędem w oczach można wirować w kółko w świetle księżyca, depcząc te same, wytarte brukowe kostki…

P.S. Jutro obrona!

Komentarze»

No comments yet — be the first.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.